
Nasze ciało jest cudem natury. To co tam się dzieje jak dotąd nie jest dostatecznie zbadane by powiedzieć, że wiemy o co chodzi.
Medycyna akademicka uzurpuje sobie prawo do jedynie słusznej wiedzy o ciele. Wszystkie inne metody uważa za herezje i walczy z nimi.
Tylko całościowe „holistyczne” spojrzenie na ciało stara się je uzdrowić i ma w tym niemałe sukcesy. Ciało rozmawia z nami. Początkowo poprzez mikro znaki – lekkie urazy, katar, opryszczka, czy ból głowy – coś chce nam przekazać. Może zatrzymaj się, zwolnij, pomyśl.lecz kiedy tego nie robimy pojawiają się większe urazy, złamania, silne bóle, których już nie możemy zignorować.
Ciałem możemy zając się na różne sposoby i każdy jest na daną chwilę dla nas dobry. Wszystko to zależy od naszej świadomości co kryje się za danym urazem/ bólem. Holistyczne podejście uwzględniają różne terapie i warto jest być otwartym na nie i próbować co nam pomaga bo jak powiedział Albert Einstein: “Głupotą jest ciągle robić to samo i oczekiwać za każdym razem innego wyniku.”
Słuchajmy swojego ciała – co mówi… rozum może nas zwieść na manowce, tylko ciało jest wiarygodne.

