Dusza

Kto ma kogo?

Dusza. Te 21 gram wagi, które uchodzi z nas podczas śmierci? Tak podobno jest, choć słyszałem, że dusza jeszcze dłużej w nas pozostajeTeorie oczywiście. Może jest w tym trochę prawdy.

Dusza i Ty… Młode dusze by wzrastać potrzebują doświadczenia. Aby coś wiedzieć trzeba tego doświadczyć – nie ma innej drogi. Dusze doświadczają będąc w ciałach ludzi. Łącząc się z ich losami mogą przeżywać różne emocje. Dusza wybiera sobie co chce „przeżyć” i wybiera taką rodzinę, która jej to umożliwi. Zna już jej los i wchodząc w ich dziecko ich los stają się jej losem. Więc dusza nie steruje losem lecz się jemu poddaje.

Stara dusza, już doświadczona, może wspomagać rozwój człowieka poprzez otwarcie przed nim swojego doświadczenia. Mówi się „ spójrz oczami duszy”, co może być wielkim otwarciem na nowe spojrzenie dla świadomego człowieka. Możemy wtedy czerpać jak ze skarbnicy wiedzy. Mówi się, że mamy wszystkie zasoby w sobie, a może to są właśnie zasoby duszy, która była już biedakiem, mordercą, ofiarą… by poznawać.

No cóż tyle niewiadomych więc może spróbujmy spojrzeć „oczami duszy”, spróbujmy zerknąć w ten inny świat, jakże odmienny od „normalnego”…

Więc kto ma kogo? Może jednak i my mamy duszę i dusza ma nas. Ona nas wybrała, my pomagamy jej a ona może pomóc nam jak tylko się na nią otworzymy.

Spróbujmy… a będzie nam dane!